Zacznij od noclegów, które byłoby najtrudniej zastąpić, a wokół nich ułóż elastyczną resztę trasy.
Utwórz podróż
Otwórz „Planer”, wpisz nazwę, daty i pierwszy potwierdzony przystanek. Kolejne miejsca dodawaj w kolejności jazdy, a gdy trasa się zmieni, przeciągnij je na nowe miejsce.
Przy przystanku zapisz szczegóły przyjazdu, numery rezerwacji i notatki, czyli to, co przyda się w drodze.
Sprawdź dystans
Trasę i dystans traktuj jako wskazówkę przy planowaniu, a potem sprawdź aktualny stan dróg i zamknięcia. Podziel każdy dzień, w którym nie zostaje czasu na tankowanie, jedzenie ani nieplanowany postój.
Podpowiedzi miejsc w pobliżu mogą pomóc znaleźć zapasową opcję na wypadek pełnego kempingu.
- Daty dodane
- Przystanki w kolejności
- Miejsce zapasowe zapisane
Lista pakowania obok planu
Dodaj gotowy zestaw podstawowego wyposażenia kempingowego albo zrób listę dla konkretnej podróży. Odhaczaj zadania, gdy sprzęt faktycznie trafia do pojazdu, a nie gdy leży przy drzwiach.
Synchronizacja z Kalendarzem może umieścić szczegóły planu podróży obok reszty twojego harmonogramu.
Oprzyj podróż na datach, których nie da się przesunąć
Zacznij od punktów stałych: prom na Tasmanię lub na Kangaroo Island, zarezerwowane miejsce w parku narodowym, rejs na rafę, wylot z Australii. Utwórz podróż, dodaj te punkty jako pierwsze, a wszystko pomiędzy traktuj jako elastyczne.
Układanie planu chronologicznie od pierwszego dnia kończy się tym, że dopiero dziewiątego dnia okazuje się, że prom się nie zgrywa, a połowa rezerwacji jest bezzwrotna. Gdy twarde daty ustawisz najpierw, każda późniejsza zmiana kosztuje niewiele.
Na australijskich dystansach ma to większe znaczenie niż gdzie indziej, bo pomyłka w środku trasy może oznaczać tysiąc kilometrów jazdy z powrotem, a nie jedno popołudnie.
- Promy i rezerwacje w parkach wpisz jako pierwsze
- Plan dzień po dniu sypie się za późno
- Zawracanie kosztuje tu całe dni
Ułóż przystanki i sprawdź dystans
Ułóż zapisane miejsca w kolejności, w jakiej naprawdę będziesz jechać, a potem sprawdź dystans trasy między uporządkowanymi przystankami. Właśnie tu zwykle rozsypuje się zbyt optymistyczny plan podróży po Australii.
Od trzech do czterech godzin jazdy z postojami to wygodny dzień. Długie odcinki w outbacku czasem wymagają więcej, ale kilka długich dni z rzędu prowadzi do zmęczenia, a to udokumentowana przyczyna wypadków na tych drogach.
Podziel każdy odcinek, na którym nie ma miejsca na tankowanie, jedzenie, spacer ani szukanie miejsca na nocleg. Dojazd za dnia warto zaplanować, a nie na niego liczyć.
- Trzy, cztery godziny jazdy to wygodny dzień
- Długie dni z rzędu powodują zmęczenie
- Planuj przyjazd za dnia
Szczegóły dopisz do konkretnego przystanku
Numery rezerwacji, numery zezwoleń na wjazd do parku, kody do bram, przedziały godzin przyjazdu i uwagi o dojeździe powinny trafić do konkretnego przystanku, a nie do jednej długiej notatki. W drodze szukasz jednej informacji naraz, zwykle wtedy, gdy zmęczenie daje już o sobie znać.
Notatkę dodaj przy rezerwacji, póki informacje masz przed oczami. Odtwarzanie ich później z wątku maili w miejscu bez zasięgu to dokładnie ta sytuacja, której warto uniknąć.
Pisz krótko. Jedna linijka o tym, z której bramy wjechać, przyda się o zmierzchu bardziej niż akapit opisujący kemping.
- Jedna informacja, jedna notatka
- Zapisz przy rezerwacji
- W drodze krótka notatka jest lepsza niż wyczerpująca
Na listę zadań wpisz to, bez czego utkniesz
Paliwo przed odcinkiem na odludziu, woda przed suchym odcinkiem, punkt zrzutu nieczystości (dump point) przed serią darmowych kempingów, zakupy przed ostatnim prawdziwym supermarketem i pozbycie się świeżych owoców i warzyw przed granicą kwarantannową. To zadania, których pominięcie potrafi fatalnie zakończyć dzień.
Trzymaj listę obok planu podróży, a nie w osobnej aplikacji, i odhaczaj pozycje dopiero wtedy, gdy naprawdę są zrobione. Do połowy napełniony zbiornik wody odhaczony na wyrost jest gorszy niż nieodhaczony.
Przed odcinkiem na odludziu załatw całą listę po kolei podczas jednego postoju w miasteczku. Jeden dobrze wybrany postój załatwia paliwo, wodę, odpady, zakupy i opony w niecałą godzinę.
- Granice kwarantannowe wpisz na listę
- Odhaczaj tylko to, co naprawdę zrobione
- Całą listę załatw na jednym postoju w miasteczku
Jak podzielić się planem z osobami w aucie
Daty podróży można wysłać do Kalendarza, żeby plan był obok lotów i rezerwacji. To najprostszy sposób, żeby na bieżąco informować osobę, która nie korzysta z aplikacji.
Kopię w kalendarzu traktuj jako skrót, a wiążącą wersją niech zostanie sama podróż. To w niej są notatki, kolejność i alternatywy, a w kalendarzu wystarczy tyle, żeby pasażer mógł śledzić trasę.
Przeglądaj podróż wieczorem przed każdym dniem jazdy, bo wtedy zmiana niewiele kosztuje, a problem da się jeszcze rozwiązać.
Otwórz kluczowe przystanki, zanim stracisz zasięg: podstawowe szczegóły miejsc można czytać bez zasięgu, a wyznaczanie trasy, pogoda i strony rezerwacji wymagają połączenia z internetem.
- Kalendarz to skrót, nie plan
- Przydatne dla osób, które nie używają aplikacji
- Wiążąca jest podróż w aplikacji
Miejsca po drodze
Najczęstsze pytania
Jak zaplanować road trip w AussieCamps?+
Zapisz miejsca, które bierzesz pod uwagę, dodaj je do podróży jako przystanki, a potem przeciągnij w kolejności jazdy. Każdy odcinek pokazuje swój dystans, a każdy przystanek ma własną datę, notatki o przyjeździe i pogodę.
Czy można zmienić podróż, gdy już trwa?+
Właśnie do tego służy układanie kolejności. Przystanki można przestawiać, przypisywać im daty i odhaczać w trakcie jazdy, więc zmiana pogody albo pełny kemping oznacza przesunięcie jednego przystanku, a nie budowanie planu od nowa.
Zabierz aplikację w trasę
Zapisz przystanki. Zaplanuj całą podróż.
Ułóż trasę z zapisanych miejsc, policz odległość i trzymaj przy niej daty, notatki i zadania.



